Pół wieku Tanga

Tango – dramat Sławomira Mrożka, którego pierwodruk ukazał się w 11. numerze „Dialogu” w roku 1964. Lat temu całe pięćdziesiąt. Akcja dramatu rozgrywa się w domu Stomila. Utwór opowiada o walce pokoleń we współczesnym społeczeństwie, konflikcie między konformizmem, anarchią, entropią a formalizmem. Szuka także odpowiedzi na pytanie o znaczenie i miejsce intelektualisty w tymże środowisku. Problematyka Tanga nawiązuje do twórczości Witkacego, natomiast zakończenie do Wesela Wyspiańskiego. W dodatku jest to lektura obowiązkowa. Koszmar, tragedia, masakra.

Naprawdę? A może jednak hicior?

Prawie sześćdziesiąt osób z klas IV l i m, III bs i II bh postanowiło zaryzykować i skorzystali z zaproszenia do Teatru Zagłębia. Spektakl wyreżyserował Bogdan Ciosek,

Okazało się, że w wypełnionym po brzegi teatrze młodzież z różnych szkół zachowywała się znakomicie: biła brawo, kiedy należało, śmiała się, gdy było z czego, wzruszał, gdy sceny „targały wnętrzem” wrażliwych widzów. Wartało jechać – brzmiała jednoznaczna ocena. A wszystko dzięki znakomitej grze aktorów.

Wystąpili:

Artur – Michał Bałaga

Eleonora – Ryszarda Celińska

Stomil – Zbigniew Leraczyk

Eugenia – Elżbieta Laskiewicz

Eugeniusz – Andrzej Śleziak

Edek -Tomasz Muszyński

Ala – Agnieszka Okońska.

Najbardziej podobał się – to również zgodna diagnoza – wuj Gienek, czyli rewelacyjny, o nieprawdopodobnie mocnym, wręcz stentorowym głosie Andrzej Śleziak. Jak on „trzaskał kopytami”, niczym najprawdziwszy przedwojenny zupak czyli żołnierz zawodowy.

atan12

atan02

atan03

atan07

atan09

atan11

Reklamy