Ćwiczyć czy nie ćwiczyć?

Ogólnopolskim problemem jest liczba ćwiczących na lekcjach w-f’u.

W środę 8 X br. odbyła się u nas w szkole debata pomiędzy dyrekcją oraz nauczycielami wychowania fizycznego z przedstawicielami klas. Debaty tego typu odbywają się w polskich szkołach, a organizatorem jest Centrum Edukacji Obywatelskiej, partnerzy: Gazeta wyborcza.pl, Sport.pl, honorowi patroni: Minister Sportu i Turystyki oraz Minister Edukacji Narodowej, program organizowany jest przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Na wstępie uczniowie wypełniali samodzielnie ankietę, na której znalazły się istotne pytania. Najważniejsze kwestie to: czy lubisz ćwiczyć na lekcjach w-f’u? Jakiego rodzaju ćwiczenia preferujesz? Czy zajęcia są ciekawe? Jeśli nie dlaczego? Jeśli czasem unikasz ćwiczeń to dlaczego? I wiele innych.

Następnie przedstawiciele klas mówili o plusach i minusach prowadzenia lekcji w-f. Dziewczęta poruszyły kwestię zwolnień związanych z niedyspozycją – skarżyły się, że nauczyciele wymagają zwolnień lekarskich, nawet jeżeli mowa o jednorazowej sytuacji. W-f’ iści wyjaśnili, że obowiązuje ich taki przepis. Stwierdzili, że gdyby zwolnienia mogli wystawiać rodzice mogłoby dojść do nadużyć. Uczniowie, gdy nie chcą ćwiczyć mogą skorzystać ze swojego przywileju jaki im przysługuje – 3 razy na semestr można zgłosić brak stroju bez konsekwencji w postaci oceny.

Następna sprawa to złe umiejscowienie lekcji w-f’u w planie lekcji. Wszyscy chcieliby mieć te zajęcia jako ostatnie.

Pani Hałas powiedziała, że świetnie rozumie uczniów, lecz niestety nie ma możliwości, by wszystkie klasy w szkole miały wychowanie fizyczne na końcu zajęć – trudno było nie przyjąć takiego wyjaśnienia, więc ze smutkiem pokiwano głową – no cóż…

Pewna grupa uczniów chce częściej ćwiczyć w szkolnej siłowni, stwierdzili że bardziej interesuje ich ten rodzaj sportu.

W dyskusji natomiast nie pojawiły się zarzuty związane z prowadzeniem samych lekcji w-f’u.

Pani Hałas zapytała zatem retorycznie, dlaczego – jeśli jest tak dobrze z frekwencją – jest tak źle?

Wniosek wyprowadziła z własnych obserwacji lekcji odbywających się na boisku szkolnym, w czasie których więcej uczniów grzeje ławy niż ćwiczy.

Zaproponowała, aby uczniowie trenujący różne sporty zaprezentowali swoje umiejętności w czasie planowanego dnia sportu. Będzie to okazja do częstszego organizowania zawodów, o co wnioskowała grupa uczniów.

Znów retorycznie spytała, dlaczego do organizowanych zawodów zgłasza się tak mało chętnych?

Zwróciła również uwagę na znakomite położenie szkoły np. w pobliżu Geosfery – wykorzystanie tego waloru może przyczynić się do większej atrakcyjności zajęć.

Nauczyciele wychowania fizycznego wspomnieli, iż jesteśmy jedyną szkoła w Jaworznie, która jest zapraszana na zawody sportowe – rozgrywki piłkarskie do Politechniki Śląskiej.
Uczestnicy prezentują tam bardzo wysoki poziom umiejętności.

Pani Dyrektor Halina Jarczyk zapowiedziała powtórzenie debaty w przyszłym semestrze, aby uczniowie na bieżąco proponowali zmiany, które powinny zwiększyć aktywność uczniów na zajęciach wychowania fizycznego.

Ludzie powinni przez całe swoje życie, w miarę swoich możliwości uprawiać jakikolwiek sport, toteż osobiście jestem za dołączeniem się do akcji „Stop zwolnieniom z w-f’u”, która jest propagowana w ostatnim czasie w mediach. Utrzymanie formy bardzo poprawia komfort życia, a nawet może je wydłużyć. Wystarczy tylko kilka razy w tygodniu wyjść na basen, pobiegać lub nawet ćwiczyć w domu, a przede wszystkim w szkole.

Paweł Drabik

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

12

Reklamy